Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
16 postów 700 komentarzy

Świat oczami Polaka

Warlord - Świat oczami Polaka, Słowianina. W treści zdecydowany antyokcydentalizm. W końcu świat nie kręci się wokół zachodu.

Czynnik tatarski na Krymie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Banderowcy na Krymie szukają wszelkich sojuszników. Naturalnymi wydają się Tatarzy. Ci ustami swojego reprezentanta goszczącego w Brukseli ochoczo odpowiadają.

 

Wielkimi krokami zbliża się referendum na Krymie. Oczywiście reżim banderowskich morderców z Kijowa pragnie wszelkimi środkami zdestabilizować sytuację na półwyspie. Czynią to banderowskie bojówki „Prawego sektora” przenikające do Republiki Krymskiej z terenów Ukrainy, ale rezuny wykorzystują także tzw „siły wewnętrzne”. Wśród nich na pierwszy plan wybija się czynnik tatarski.

Tatarzy na Krymie nie są żadnymi autochtonami, jak próbują to wmówić Polakom propagandyści Zachodu. Historia półwyspu jest skomplikowana, zamieszkujących go w starożytności Taurów i Scytów wyparli Grecy, i to oni w czasach Cesarstwa Bizantyńskiego stanowili większość mieszkańców półwyspu. Od X wieku pojawili się tam Rusowie, zresztą działający w ścisłej kooperacji z Bizancjum. Graniczną datą dla Krymu jest 1240 rok, gdy opanowali go Mongołowie. W 1427 roku Złota Orda panująca na Krymie rozpadła się, i tę datę uznaje się za początek istnienia Chanatu Krymskiego. Organizm ten od początku swego istnienia eksterminował ludność grecką, słowiańską i ormiańską zamieszkującą półwysep. Atakowano także kolonie Genueńskie na wybrzeżach. W 1475 roku Turcja podporządkowała sobie Krym, wypierając Genueńczyków i zajmując Kaffę. Od tego roku datuje się rozpoczęcie agresywnej polityki Tatarów zarówno wobec nietatarskich mieszkańców Krymu jak i sąsiadów, w tym okresie zresztą głównym celem była Polska. Tatarzy bardzo szybko przyjmowali islam jako swoją religię, a jeszcze szybciej eksterminowali tych którzy byli prawowitymi mieszkańcami i właścicielami Krymu, poradzili sobie z Grekami, Rusami i resztkami Genueńczyków. Istotą tego państwa była zbrodnia i rabunek. Cały XVI i XVII wiek to historia nie tylko mordów prawosławnych mieszkańców Krymu ale także napadów na ziemie polskie i rosyjskie. Wraz ze słabnięciem Turcji słabła jednak także potęga Chanów. Po szeregu wojen w 1774 Chanat przyjął zwierzchnictwo Rosji, a po śmierci ostatniego Chana w 1783 Krym stał się częścią państwa rosyjskiego. Od tej daty zaczynamy obserwować potężne fale migracyjne Tatarów, wyjeżdżających głównie do Turcji i osiedlanych na ziemiach w pobliżu Adrianopola. Pod koniec XVIII wieku Krym zamieszkiwało nie więcej niż 60 tysięcy ludzi, jednak w XIX wieku ludność Krymu na skutek wspieranej przez Rosję akcji zaczęła się podnosić, wracali Grecy, Rosjanie nadali szereg przywilejów tym nielicznym którzy żyli pod butem tatarskim i się nie zislamizowali, pojawili się Ormianie i Rosjanie z innych guberni imperium. Pod rządami Rosi również Tatarom żyło się dobrze, wielu wróciło. W latach rewolucji żydobolszewickiej rosyjska i grecka ludność Krymu popierała Białych, Krym stał się ostatnim bastionem generała Wrangla w walce z żydobolszewikami. Tatarzy w tych wydarzeniach zachowali neutralność.

Ważną datą dla ich istnienia na Krymie jest rok 1941, wtedy to zaczęła się operacja nazistów niemieckich przeciw Krymowi, a w 1942 roku zajęli półwysep. Ludność tatarska witała Niemców z otwartymi ramionami. Utworzono wiele kolaboracyjnych formacji zbrojnych, zaczęły się mordy na Rosjanach, Tatarzy wstępowali do formacji pomocniczych wermachtu i SS. Rosja po ponownym zajęciu Krymu zdecydowała się przesiedlić kolaborantów, jednak po śmierci Stalina ci zaczęli wracać na Krym.

Obecnie zamieszkuje ich tam ok 250 tysięcy. Żyją głównie we wschodnich rejonach półwyspu. Zdecydowana większość zachowuje się neutralnie, lub wręcz upatruje w Rosji szansę na poprawę swojego bytu ekonomicznego, jednak mała grupka zachowuje tradycje bandyckie. Jest to grupa skupiona wokół Mustafy Dżemilewa. Człowiek ten wywiera duży wpływ na swoich rodaków. Od początku działalności posiada mocne związki z Turcją. W czasach okupacji Krymu przez Ukrainę związał się z partią banderowców „Batkiwszczyzna”, blisko współpracował z Tymoszenko i Ahmetowem. Nie stronił od wyrazów poparcia dla terrorystów albańskich w Kosowie, pozwolił także, wręcz wspierał działania Al Kaidy rekrutującej najemników do Syrii, gdzie ci walczyli przeciw Baszarowi Al-Assadowi. Wiele przyczółków radykalnych organizacji muzułmańskich jest dziś na Krymie tylko dlatego że Medżlis pod przywództwem Dżemilewa wręcz je tam zapraszał.

Nie trzeba chyba dodawać że Dżemilew w obecnym konflikcie jest jednym z największych stronników Zachodu i banderowców ukraińskich. To właśnie w nim bandyci judeoamerykańscy i banderowscy pokładają wielkie nadzieje na destabilizację Krymu.

Obecnie osobnik ten przebywa z wizytą w Brukseli. Wzorem wszystkich demokratów świata wzywa tam Zachód do sankcji przeciw Krymowi (ucierpią też jego rodacy ale to jak widać „demokratę” mało obchodzi), wezwał też NATO do interwencji (niedawno syryjscy terroryści robili to samo, widocznie to cecha wszystkich „demokratów” świata). Sugeruje wręcz by NATO zrobiło to co w Kosowie, i wcale nie ma na myśli wsparcia dla niepodległości Krymu, ale jatkę jaką NATO w imieniu muzułmanów zgotowało tam Serbom. Chce by bandziory z NATO zgotowały podobną rzeź Rosjanom. Zastanawia mnie w jaki sposób władze Krymu rozwiążą ten problem? Aktualnie środowisko Dżemilewa radykalizuje się coraz bardziej i jeśli Republika Krymska szybko nie podejmie środków może mieć u siebie sponsorowaną przez Zachód filię Al Kaidy.

Ciekawym jest także iż Zachód, szukając sojuszników do swoich destabilizacyjnych działań zawsze wybiera tych, którzy byli sojusznikami Hitlera. Chorwaci, Albańczycy, a teraz banderowcy czy Tatarzy, wszyscy oni wspólnie z Hitlerem odpowiadali za mordy Słowian. Zachód kontynuuje działania Hitlera i jego ideę zniszczenia Słowiańszczyzny. Wielka szkoda że wspólnie z takimi indywiduami, a wbrew Narodowi Polskiemu kroczą polskojęzyczni namiestnicy kolonii pod nazwą „Polska”.

 

(Foto ze strony rosjapl.info)

KOMENTARZE

  • @Jack 13:31:05
    "bezcenne" slang samotnego gimbusa z demotywatorów albo podobnego portalu dla idiotów. Oczywiście ZERO treści merytorcznej. Tutaj gimbus słaby.

    Rozumiem, że dla gimbusów takie kategorie jak Wołyń i najazdy tatarskie nie istnieją. Istnieje za to odwieczna przyjaźń albo nienawiść z każdym kogo wskażą media. Już się zaczyna robić legenda tatarska, zaraz po banderowskiej. Islamiści też dobrzy jeśli atakują Rosjan. Tacy to żadni "terroryści", ale "bojownicy".

    @Warlord. Rozumiem, że komentarz idioty ma pewien walor edukacyjny, tzn. pokazuje jego mieliznę umysłową, ale jeśli jest taka możliwość, to ja bym radził podobne szczeknięcia wycinać. Jak zostawisz, to będzie bajzel w komentarzach - człowiekowi nie chce sie ich potem czytać ani samemu komentować. Syjoniści na swoich blogach chyba tną, bo tam "dyskusja" wyłącznie między swoimi.
  • Szczerze pisząc, do niedawna nie zdawałem sobie sprawy z tego...
    ...że wśród Tatarów krymskich też szerzy się wahabizm. Dopiero niedawno, czytając ten wywiad
    http://xportal.pl/?p=12809
    po raz pierwszy się z tą informacją zetknąłem.
    No ale czemu się tu dziwić? Wahabizm jest sztucznym tworem globalistycznej żydomasonerii, która używa go do destabilizacji przeciwnych sobie państw (posiadających większą lub mniejszą populację muzułmanów) już od XVIII wieku:
    http://ussus.wordpress.com/2013/06/12/zydowskie-pochodzenie-wahabitow/
  • TATARZY, HIZMET, PACYFISTYCZNY ISLAM, GULEN, TURCJA, KRYM
    Na Krymie wsrod Tatarow znany jest od lat ruch polityczny 'gulenizm', umowny termin od Fetullaha Gulena, znanego przeciwnika tureckiego premiera Erdogana.

    Gulen mieszka obecnie w Pensylwanii. ale jest najmocniejszym muzulmanskim ideologiem w Turcji. Jego ruch wspiera rowniez Tatarow z Krymu, m.in. szkoly.

    Gulen jest duchowym przywodca swiatowgo ruchu zwanego Hizmet, sponsoruje media, szkoly i prowadzi dzialalnosc dobroczynna. Rozpowszechnia pacyfistyczny Islam w przeciwienstwie do bardziej skrajnego Salafizmu, wiekszosc tej dzialalnosci jest finansowana przez tureckich biznesmenow.

    Rozne inicjatywy Tatarow krymskich sa organizowane wlasnie przez Hizmet. Ten ruch byl dlugo przesladowany przez sekularnych generalow tureckich.

    Mimo roznic, pan Gulen i premier Erdogan pokazuja podobny pragmatyzm, byc moze dojdzie miedzy nimi do rokowan.

    Premier Erdogan na pewno interesuje sie losami Tatarow krymskich i udziela im pomocy przynajmniej w sensie politycznym.
  • pragamatyzm Erdogana
    Tego rzeźnika Syryjczyków, który na złość Syrii skomplikował sobie kwestię kurdyjską?
  • @Jack 18:34:22
    Gulen to turecki neokon:
    http://xportal.pl/?p=9127
  • @Sol 16:39:19
    Ma Pan rację, zostawiałem bełkot, bo on świadczy tylko o bełkotającym, ale chyba dla przejżystości dyskusji będę wycinał. Na blogach Syjonistów stara "bolkowa" zasada: "kto nie z Mieciem tego zmieciem" i wycinają wszystkich którzy nie dość głośno wielbią Zachód, israel i "Jarosława Polskęzbawa Kroczącego po Łuku Tęczy"
  • @Jack 18:34:22
    Może zechce Pan coś napisać o tym jakie rozwiązanie kwesti krymskiej dla Rosjan proponują ci "pacyfistyczni dobroczynni muzułmanie"?, Bo z tego co wiem to neokon Gulen podburza ich do fizycznego wykorzenienia Rosjan i "islamskiej ziemi", tyle że nie postuluje podkładania bomb, a raczej "demokratyczne bombardowania"
    Czy liczni na Krymie Wahabici to też "pokojowi dobroczynni muzułmanie"? Czy należy do takowych zaliczyć powracających właśnie w liczbie kilku tysięcy weteranów Al Kaidy pochodzenia tatarskiego z Syrii?
    Turcja pcha łapy na Krym nie tylko w sensie politycznym ale i finansowym, Turkom marzy się Imperium Panturkijskie razem z Azerbejdżanem, Tatarami i Turkmenami z Azji Środkowej. Rosja jest mocną przeszkodą w powstaniu takiego tworu.
  • @powiew świeżości 20:26:58
    Właśnie, korzysta z "gościnności" USA i "pomocy logistycznej" od CIA.
  • FETULLAH GULEN
    Fethullah Gulens Full BBC Interview

    http://www.youtube.com/watch?v=TIP2q5aej8g&feature=youtu.be

    Published on Jan 27, 2014



    http://www.fethullah-gulen.org/wp-content/uploads/2014/03/handwriting-300x160.jpg

    http://www.fethullah-gulen.org/


    p.s.
    Putin pozamykal szkoly Salafitow w 2006 roku.
  • Warlord
    Wiesz ,nie mogę Cie w pewnym sensie zrozumieć.Stwierdzasz,że Dżemilew
    jest wielkim przyjacielem zachodu.Trzeba sobie zadać pytanie czy muzułmanie są takimi przyjacielami zachodu.Tak ostatnio wychodziło,że zachód raczej tych muzułmanów nie lubi.
    I takie pytanie dla Ciebie z czego wywnioskowałeś ,że pomimo tych złych relacji świata islamskiego z zachodem ci krymscy tatarzy tam własnie szukają pomocy.Czy mi możesz przytoczyć choć jeden udokumentowany przypadek budowy meczetu w rosji.
  • @dalmichal 08:58:17
    Wahabicka Arabia Saudyjska jest głównym sojusznikiem USA obok israela, Zachód udziela wsparcia rządom w krajach Zatoki Perskiej, w zamian za co może utrzymywać tam swoje bazy, Zachód wspiera muzułmański reżim Azerbejdżanu i liczne organizacje w tym kraju wzywające do eksterminacji Ormian, Zachód finansuje szereg radykalnych organizacji muzułmańskich w Bośni, także wspiera terrorystyczny reżim tzw "Kosowa" i Albanii, Zachód wspiera Al Kaidę w Syrii, wspiera Al Kaidę w Libii i Bractwo Muzułmańskie w Egipcie, CIA finansuje ruch tzw Mudżahedinów Ludowych działających przeciw władzom Iranu, przykładów jest masa, a to że w telewizji czy organach prasowych KC PiS piszą że Zachód "nie lubi muzułmanów" to jest tzw "trzecia prawda góralska"( g...no prawda). Zachód wspiera wahabizm, stworzył też Al Kaidę i ciągle ma możliwości wpływania na nią, co widać szczególnie w Syrii, natomiast faktem jest że Zachód zwalcza nacjonalistyczne ruchy powiązane z islamem, lub atakuje fanatyków tam gdzie ci pozwalają sobie na zbyt wiele i zagrażają interesom zachodnich korporacji jak choćby w Mali.
    Dżemilew jest wielkim przyjacielem Zachodu, właśnie za pieniążki tegoż siedzi sobie w Brukseli i wzywa do bombardowań Krymu, teoretycznie jego własnej ziemi. Robi dokładnie to co Kosowscy bandyci wyznania muslimskiego robili przeciw Serbii.
    Co do meczetów w Rosji nie mam pod ręką artykułów ale w 1996 rozpoczęto budowę meczetu w Kazaniu, otwarto go w 2005. Sam widziałem także dwa meczety świeżo postawione w Moskwie, ale raczej małe i nie tak okazałe jak w Kazaniu. Jest też nowiutki meczet w Astrachaniu.
    No i jest jeszcze to:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Meczet_Achmada_Kadyrowa
  • trafna uwaga
    "Ciekawym jest także iż Zachód, szukając sojuszników do swoich destabilizacyjnych działań zawsze wybiera tych, którzy byli sojusznikami Hitlera"
  • @Warlord 09:56:46
    Ja myśle,że ten meczet Achmada Kadyrowa w Czeczenii to był raczej taki propagandowy gest Putina .
    Ale będąc na miejscu Putina też raczej chciałbym mieć pod ,,kontrolą '' ludność muzułmańską krymu.
    Wobec ksenofobicznego stosunku ludności prawosławnej wobec zachodniego przeniewierstwa ,odbudowa prawosławia z ustanowieniem Moskwy jako trzeciego Rzymu w pewnym sensie usprawiedliwia poczynanie władz rosyjskich.
    Żaden z nas dokładnie nie wie,jakimi motywacjami kieruje się Putin,możliwie on czuje na siebie odpowiedzialność wstrzymania tych złych zachodnich tendencji które są spostrzegane przez kościół prawosławny jako przygotowanie zachodu na przyjęcie antychrysta.
    A tak sobie myśle,teraz cały czas w różnych formach na świecie trwa wojna dobra ze złym,nam maluczkim którzy jesteśmy niestety tak zmanipulowani trudno się dokładnie ustawić na odpowiednej stronie,mam na myśli oczywiście tej dobrej.
  • @LordConqueror 20:23:51
    Dlaczego tylko 10 wiekow? Dlaczego nie 20? 30? Albo 2? Tatarzy na Krymie byli najezdzcami i mordercami autochtonow. Gdy upadla potega ich opiekuna Turcji sami z Krymu w wiekszosci sie wyniesli. Ale was w KC PiS nic nie przekona ze czarne jest czarne a biale biale.
  • @LordConqueror 20:10:10
    Polska to nie tylko grajdol politykow ale takze narod. Sojusznikiem zachodu jest np Kalkstein czy Thusk. Narod juz niekoniecznie.
  • @LordConqueror 20:34:45
    Najwiekszym i najbardziej zbrodniczym sojusznikiem Hitlera bylu USA ktore pomagaly mu zbudowac przemysl zbrojeniowy i w zasadzie kazdy inny a i recepture na cyklon B sprzedaly bo pieniadze im nie smierdzialy. Zreszta ta cicha przyjazn trwala i w czasie wojny bo mimo wiedzy USA nie zechcialy zbombardowac komor gazowych i kolei smierci.
    ZSRR mial z Hitlerem pakt ktory ten zlamal. Przy okazji - podobny pakt miala tez Polska i Hitler tez go zlamal. Rzady sanacyjne bardzo lubily Hitlera a i dzis rozne glupole pisza ksiazki o tym jak fajnie byloby podpisac pakt Ribentropp Beck i wspolnie mordowac Rosjan. Rosjanie jako narod poniesli najwieksze straty i najwieksza ofiare w 2 Wojnie Swiatowej. Nie partycypowaly w tej ofierze wladze zydobolszewickie gnebiace Rosjan. Sojusznikami Hitlera byly narody ktore staly u jego
    boku dobrowolnie od poczatku do konca wojny. Narody nie panstwa. Narod chorwacki albanski ukrainski tatarski azerski itp. Panstwa czasowo wspieraly Hitlera ale tak jak Rumunia gdy tylko byla mozliwosc odstapily od niego. Te narody trwaly z nim do samego konca.
  • @LordConqueror 22:27:32
    Tatarzy wymordowali mieszkańców Krymu żyjących tam od V wieku p.n.e. to oni byli tam najdłużej. Ukraińcy sa na nim najkrócej, nie mają żadnego prawa do półwyspu ale Zachód krzyczy że Krym jest cześcią Ukrainy.
    Władze Polski sa tak samo "legalne" jak był Janukowycz, ale to o nim krzyczą media w Polsce że tworzył reżim, i te polskie "legalne" władze pomagały go obalić.
    Polska znajduje się w sojuszu NATO gdyż wepchnęli ją tam spadkobiercy KOR, proces zainicjował mason Olszewski, dokończyli judejcy od Buzka. Narodu nikt o zdanie nie pytał. Jakoś trzeba było spłacić dolary uzyskane od CIA i poszerzyć strefę wpływów Zachodu.
    Żaden normalny Polak nie chce umierać na wojenkach USA ani nie cieszy go pchanie Polski do wojny z Rosją, co czyni obecnie POPiS. Nikt nie chce umierać za Polskę Thuska czy Kalksteina.
    Zachód wspierał Hitlera gdyż ten chciał zniszczyć słowiańszczyznę, Zachód od zawsze dążył do eksploatacji Słowiańszczyzny i narodów Europy Wschodniej, czynił to rękami różnych tworów, dziś wykorzystuje te same siły co Hitler.
    Hitler nie mógł rozpętać wojny bez bierności Wielkiej Brytanii i Francji. Sanacja rządząca Polską po zamachu na legalne władze do samego końca próbowała porozumieć się z Hitlerem przeciw Rosji.
    Rosja nie zawdzięcza egzystencji Polsce, natomiast Polska zawdzięcza Rosji to że Polacy nie wywędrowali do historii przez kominy niemieckich krematoriów.
    Dzisiejsza Rosja to nie jest Rosja Carska (w tej Polacy mogli osiągnąć i osiągali wiele, mogliby jeszcze więcej gdyby nie jakobińscy wichrzyciele organizujący "powstania") ani ZSRR, za to dzisiejszy Zachód to ten sam Zachód który Polaków sprzedawał Stalinowi w Jałcie.
    Rosja nie eksterminowała "milionów Polaków", po pierwsze nie było wtedy Rosji tylko ZSRR, po drugie nawet to państwo nie "eksterminowało" nawet ułamka tego co nasz dzisiejszy największy po USA sojusznik czyli Niemcy.
    Rosja nas nie "okupowała" tylko ściśle realizowała to co ustaliła z przywódcami zachodnimi, to oni nas sprzedali, jednak pod wieloma względami, np gospodarczymi ta "okupacja" była lepsza dla Polski niż dzisiejsza okupacja Zachodu.
    Jeżeli chcesz kogoś leczyć to zacznij od twojego guru Antka Trotylewicza.

    PS: zauważyłem że historia twojej aktywności jako "nobody44" i pod obecnym nickiem zawiera takie "epizody" jak zdolność wyprodukowania kilkudziesięciu obszernych komentarzy w ciągu kilku minut i umieszczenie ich pod różnymi artykułami. To każe domniemywać że albo jesteś uzdolniony jak kot Prezesa albo tylko umieszczasz to co płatni klakierzy KC PiS wymyślą i napiszą siłą kilku rąk. Ponieważ nie zamierzam kopać się z całą Delegaturą Propagandy PiS w przypadku zalewania mojego bloga kaczystowskim bełkotem pozwolę sobie wycinać i blokować. Zwłaszcza że dyskusję i tak sprowadzasz do plucia na Rosję.
  • @Warlord 00:50:50
    Pozwoliłem sobie zamieścić Pański artykuł tu:
    http://www.jednodniowka.pl/
  • @LordConqueror 12:39:37
    No cóż... Jednak kot Prezesa. Wypada pogratulować talentu:)
    Faktycznie jestem młody, nigdy tez nie twierdziłem że chcę być "obiektywny". Ja chcę dać opór kłamstwom które szerzy banda Sakiewicza, tam swobodę wypowiedzi wypaczono, ja chcę mówić to co myślę i czuję, Tak jak ja myśli wielu Polaków których siły polityczne i dziennikarskie w Polsce przyrównują do agentów.
    Zachód poznałem mieszkając w Holandii, ale także podróżując od 15 lat po świecie. To co zobaczyłem to synteza obłudy, cynizmu, pogardy dla Słowian, fałszywości skrywanej pod maską politycznej poprawności, upadku obyczajów i moralności. Odwiedziłem też wiele razy Rosję i inne kraje Wschodu. Tam spotkałem się zawsze z sercem, gościnnością i dobrocią. Dlatego nie mogę czytać opluwaczy Rosji i Rosjan i nie reagować, bo widziałem i widzę ile ten kraj robi dobrego, w tej chwili jest jednym z wielu, ale i jednym z najsilniejszych ogniw oporu przeciwko globalizacji, masoństwu, rządom judejców i dyktaturze upadku wartości promowanym przez Zachód. Mam dość jednostronnej propagandy i ciągle przedstawianego zachodniego punktu widzenia jako prawdy objawionej. I dlatego piszę...
    Co do sytuacji w XVII wieku, to zgodzę się że Polska jak i Rosja straciły szansę na zjednoczenie pod berłem Władysława Wazy i wspólne Słowiańskie Imperium, to ten czas, a nie wcześniejszy okres zaszczepiły niechęć i nieufność. Faktycznie Anglia miała duży wpływ na to co działo się w Rosji, jednak mimo wszystko zostanę przy opinii swojej i wielu innych historyków obarczającej niepowodzeniem porozumienia Polsko - Rosyjskiego działalność Watykanu. To Watykańczycy chcieli Rosji dla siebie, zresztą do tej pory mocno tego chcą, tyle że obecnie w Rosji to Prawosławie stoi na straży wartości i umacnia się, a reprezentujący wartości Zachodu Watykan relatywizuje przekaz moralny i duchowy Chrześcijaństwa, takimi choćby akcjami jak "przepraszanie" żydów czy poparcie dla wejścia Polski do UE.
    Co do Dugina, to nie zgadzam się z nim w wielu kwestiach, ale on przynajmniej pokazuje własną, ciekawą wizję. Rosja nie zrealizuje jej obecnie, ani prawdopodobnie nigdy, jednak Europa Zachodnia zgodnie ze słowami Dugina jakąś formę współpracy z Rosją musi nawiązać. Ja nie chcę by się to odbywało kosztem Polaków, a obecne polskie władze tylko do tego doprowadzają, antagonizując nas z Rosją, ślepo wykonując polecenia Waszyngtonu i wzbudzając między Polakami a Rosjanami nienawiść.
    Syntetycznie: Ja po prostu cenię i lubię Rosjan, uważam Rosję za sojusznika w walce z Zachodem, Zachód uważam za największe zło świata, marzę także by Polska z Rosją mogła znaleźć płaszczyznę porozumienia, a tego nie uda się osiągnąć na złość Rosji wspierając morderców banderowskich na Ukrainie np.
  • @Gerwazy Gagucki 13:39:08
    Dziękuje serdecznie. "Jednodniówka" jest dla mnie jedną z najcenniejszych inicjatyw narodowych. Zaglądam praktycznie codziennie. Ciesze się że uznał Pan iż mój artykuł może się tam znaleźć.
    Zresztą na stronach narodowych i uczciwych wobec Polaków można moje artykuły kopiować i rozpowszechniać ile się chce. Mnie to tylko ucieszy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031